Uczestnicy i kadra obozu Aktywnej Rehabilitacji w Wiśle, 25.06-04.07.2026 r.

Obóz dla dzieci w Wiśle

Nasz obóz w pięknej Wiśle odbył się w dniach 25.06.2026 – 4.07.2026, . Po przywitaniu się z kadrą, przedstawieniu się, powiedzeniu o sobie kilku słów i wzajemnym zapoznaniu, z dużą dawką ekscytacji rozpoczęliśmy przygotowania do przyjęcia podopiecznych. Przeszliśmy po wnętrzach ośrodka oraz terenach zewnętrznych, aby dokładnie pokazań nowej kadrze miejsce pobytu i zadbać o bezpieczeństwo dzieci.

Jeszcze tego samego dnia odbył się cykl szkoleń dla kadry. Zgodnie z założeniami omówiliśmy, jak w praktyce ma wyglądać praca nad wprowadzaniem procesu uregulowania perystaltyki jelit u podopiecznych, a także jak wspierać dzieci w codziennych czynnościach, samoobsłudze i rozwijaniu samodzielności.

Następnego dnia rodzice przywieźli naszych milusińskich. Po ostatnich przytulaskach, buziakach i pożegnaniach dzieci zostały pod naszą opieką. Od tego momentu mogliśmy rozpocząć naszą wspólną przygodę, pełną treningów, atrakcji, nowych doświadczeń i pracy nad samodzielnością.

Każdy dzień przynosił nowe wyzwania, zajęcia i aktywności. Do standardowych treningów, takich jak technika jazdy, treningi ogólnokondycyjne, łucznictwo, pływanie oraz treningi samoobsługi, dołączyły również dodatkowe atrakcje. Dzieci uczestniczyły w zajęciach rytmicznych, tzw. Drumsach, grach i zabawach, puszczaniu baniek, malowaniu twarzy oraz zajęciach SPA. Dziewczynki mogły skorzystać z dziewczęcego SPA, natomiast chłopcy brali udział w zajęciach z paraboksu.

Dużym elementem obozu była także technika jazdy, którą realizowaliśmy zarówno na hali, jak i w terenie. Dzięki temu dzieci mogły ćwiczyć swoje umiejętności w różnych warunkach, nabierać większej pewności siebie i uczyć się bezpiecznego poruszania. Wszyscy kadrowicze bardzo angażowali się w to, aby nasi podopieczni stawali się coraz bardziej samodzielni, ale jednocześnie czuli się bezpiecznie i komfortowo.

Nie samymi treningami jednak człowiek żyje, dlatego w programie znalazł się także czas na odpoczynek, zabawę i zdobywanie nowej wiedzy. Odbywały się pogadanki dotyczące urologii, wypróżniania, niepełnosprawności oraz higieny. Zorganizowaliśmy również wyjścia kulturalno-oświatowe. Uczestniczyliśmy w Festiwalu Źródło Światła w Wiśle oraz odwiedziliśmy Centrum Edukacji Ekologicznej, gdzie dzieci wzięły udział w wykładzie o drapieżnikach.

Bardzo wartościowym elementem programu były także zajęcia z arteterapii, które przeprowadziła dla nas studentka psychologii. Dzieci mogły poprzez działania twórcze wyrażać emocje, rozwijać wyobraźnię, współpracować ze sobą i doświadczać spokojniejszej, bardziej refleksyjnej formy aktywności.

Jednym z ciekawszych i najbardziej radosnych wydarzeń obozu była wojna na wodę, która pozwoliła wszystkim schłodzić się podczas gorącego dnia. Wszyscy byli przemoczeni do suchej nitki, więc nie było mowy o tym, żeby ktoś narzekał, że jest mu gorąco. Uśmiechów, śmiechu i dobrej zabawy tego dnia zdecydowanie nie brakowało.

Ponieważ w czasie naszego obozu odbywały się mistrzostwa świata, również my postanowiliśmy poczuć sportowe emocje i zorganizowaliśmy własny mecz mistrzostw świata w dużą piłkę. Rywalizacja, doping, zaangażowanie i ogromna radość sprawiły, że było to wydarzenie, które na długo zostanie w naszej pamięci.

Nie byłoby jednak prawdziwego klimatu obozu bez „chrztu obozowego”. W tym roku odbył się on w formie gry terenowej, która dostarczyła dzieciom wielu emocji, śmiechu i okazji do współpracy. Uczestnicy wykonywali przygotowane zadania, pokonywali kolejne etapy i wspólnie przeżywali obozową przygodę. Całość zakończyliśmy wyjątkowym akcentem — zimnymi ogniami, które stworzyły piękną, magiczną atmosferę i były symbolicznym zwieńczeniem tego wydarzenia.

Jednym z naszych osobistych sukcesów był dobrze przygotowany plan i harmonogram zajęć. Możemy z dumą powiedzieć, że nasi podopieczni osiągnęli wiele sukcesów w dążeniu do samodzielności, a jednocześnie udało się zachować ich siły i energię. Gdyby obóz trwał jeszcze 10 dni, nasi dzielni uczestnicy z pewnością pracowaliby dalej z takim samym zaangażowaniem. Żadne dziecko nie wróciło do domu na ostatnich „oparach”.

Cały obóz zwieńczyła dyskoteka z uroczystym wręczeniem dyplomów i drobnych upominków. Było to spotkanie pełne wzruszeń, uśmiechów, podziękowań i pięknych wspomnień.

Z całą pewnością i dumą możemy stwierdzić, że rozwijamy się jako instruktorzy, kadra i organizatorzy obozu. Z roku na rok nasze wspólne wyjazdy przynoszą coraz więcej korzyści naszym podopiecznym i ich rodzicom, a nam dają ogromną satysfakcję, że możemy przykładać do tego swoją rękę.

Projekt finansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych